System APS w 30 dni, czyli dlaczego warto być zwinnym (copy 1)

04.09.2018 - Zarządzanie produkcją

Jakie są najbardziej czasochłonne etapy wdrożenia systemu informatycznego dla produkcji i jak zwinne podejście pozwala skrócić okres rozpoczęcia pracy z systemem do kilku tygodni?

Rośnie świadomość i potrzeba informatyzacji produkcji

Wiele firm produkcyjnych posiada już świadomość potrzeby rozwijania swoich narzędzi informatycznych o moduły dedykowane ścisłemu kontrolowaniu i zarządzaniu procesem produkcyjnym. Takie potrzeby często wynikają po prostu z rozwoju biznesu, który sprawia, że procesy planowania, harmonogramowania i realizacji produkcji stają się coraz bardziej skomplikowane i wymagają wsparcia systemów informatycznych, aby funkcjonować sprawnie.

Coraz częściej trudność podjęcia decyzji o rozpoczęciu wdrożenia systemu APS/MES nie wynika już z kwestii finansowych czy sprzeczności interesów poszczególnych działów, lecz bardziej są to sprawy organizacyjne. Najczęściej spotykanymi problememami organizacyjnym są jakość danych w systemie ERP oraz sam czas trwania wdrożenia, który w zależności od przypadku może trwać od kilku miesięcy do nawet kilku lat.

Dlaczego wdrożenia trwają tak długo?

Perspektywa wielu miesięcy wytężonej pracy i wewnętrznej walki interesów niestety bywa odstraszająca dla osób decyzyjnych i w rezultacie wdrożenia systemów APS/MES są odkładane w czasie. W międzyczasie może nawet dojść do zmian kadrowych w firmie, co jeszcze bardziej oddala planistów od nowoczesnego narzędzia pracy i pozostawia skazanych na arkusze kalkulacyjne.

Można by stwierdzić, że wdrożenia systemów APS/MES, tak samo jak wdrożenia ERP, po prostu muszą tyle trwać. Ale czy na pewno? Jakie są tego przyczyny? Długi czas trwania wynika z tego, że większość dostawców systemów informatycznych rozpoczyna proces od przeprowadzenia analizy i stworzenia rozbudowanych założeń wdrożenia. Konieczne jest wówczas dostarczenie kilkusetstronicowej dokumentacji procesów a następnie dostrajanie i konfigurowanie systemu zgodnie z nią. Nie wspominając już o zintegrowaniu systemu ERP z modułami APS/MES, który też może trwać wiele miesięcy. Takie podejście wydaje się jak najbardziej rozsądne, ale niesie ze sobą spore ryzyko. Może się także okazać na sam koniec wdrożenia, podczas szkolenia użytkowników systemu, że połowa koncepcji w dokumentacji tak naprawdę mija się z prawdą. Czy jest jakieś wyjście z tej patowej sytuacji?

Zwinne zarządzanie projektami!

Na szczęście system PSIasm (APS/MES) można wdrożyć w czasie krótszym niż oczekiwanie na nowy samochód. Jak to możliwe? Z czego rezygnujemy? Czy wszystko będzie działać? Takie pytania na pewno zadają sobie sceptycy zwinnego podejścia. Zatem przyjrzyjmy się dokładnie, w jaki sposób wdrożenie systemu APS/MES można skrócić. Stosując zwinne metodyki wdrożeniowe (ang. agile) harmonogramowanie i raportowanie produkcji przy użyciu zaawansowanego systemu PSIasm można rozpocząć w czasie krótszym niż 30 dni.

Trzy najbardziej czasochłonne części wdrożenia to dokumentacja projektowa, integracja z systemem ERP oraz szkolenia użytkowników systemu. Pierwszy z tych elementów cały czas jest istotny w podejściu skróconym (zwinnym), lecz proces tworzenia i aktualizacji dokumentacji projektowej pokrywa się z innymi czynnościami wdrożenia. Warsztaty projektowe określające zakresy funkcjonalne i procesowe prowadzone są na bieżąco, a dostawca oprogramowania i firma produkcyjna ma ciągły wpływ na to jak dokumentacja się rozwija oraz jak zmienia się w zależności od zidentyfikowanych potrzeb i wymagań planistów. W ten sposób na koniec projektu dokumentacja powstaje w takim samym pełnym zakresie jak w podejściu tradycyjnym (Waterfall), jednakże unika się nieprzyjemnej niespodzianki spowodowanej rozminięciem się zapisów w specyfikacji z oczekiwaniami użytkowników.

Drugi i trzeci etap (integracja z ERP i szkolenia) także może zostać znacznie skrócony podczas wdrożenia, umożliwia to nie tylko zwinne podejście do prowadzenia projektów, ale sam system informatyczny PSIasm i jego innowacyjna technologia.

Elastyczność systemu kluczem do sukcesu

Dobry system klasy APS/MES musi mieć możliwość szerokiego dostosowywania się do realiów przedsiębiorstwa. Z jednej strony jest system ERP, który jako nadrzędny i najważniejszy system w firmie narzuca kształt danych i procesów, z drugiej strony jest hala produkcyjna, która realizuje produkcję i nie ma tu mowy o żadnych uproszczeniach. Nie ma takiej możliwości, aby system APS/MES ze względu na swoje ograniczenia dyktował zmiany w przedsiębiorstwie. Musi on dopasować się do istniejącego stanu rzeczy i skutecznie wesprzeć planistów w zarządzaniu produkcją.

Elastyczny system APS/MES można w łatwy sposób skomunikować z systemem ERP, ponieważ posiada on standard funkcjonalności na tyle rozbudowany, że możliwe jest zamodelowanie różnorodnych danych pochodzących z systemu ERP bez konieczności przeprowadzania skomplikowanych transformacji w interfejsach. Prostota obsługi samego systemu pozwala użytkownikom łatwo odnaleźć się w aplikacji oraz szybko nauczyć się jej obsługi. Dzięki szybkiemu zintegrowaniu z systemem ERP, bogatemu wachlarzowi standardowych funkcji samej aplikacji oraz niemal natychmiastowej możliwości rozpoczęcia pracy w systemie długość trwania wdrożenia i szkolenie użytkowników znacznie się skraca. Tytułowe 30 dni na rozpoczęcie korzystania z systemu APS jest jak najbardziej możliwe, ponieważ dzięki najnowocześniejszej technologii, system PSIasm w standardowej wersji jest dostępny praktycznie od ręki.

Apetyt rośnie w miarę jedzenia

Zakres funkcjonalny dobrego systemu APS/MES powinien sprostać wyzwaniom w zarządzaniu produkcją niemal każdej firmy, która dopiero rozpoczyna korzystanie z zaawansowanych narzędzi informatycznych tego typu. Nie oznacza to jednak, że po jakimś czasie po wdrożeniu nie pojawią się nowe wymagania zgłaszane przez planistów i managerów. Tutaj też z pomocą przychodzi elastyczność i łatwość rozbudowywania systemu, dzięki której zmiany pod oczekiwania klienta można wprowadzać sprawnie i bez konieczności przebudowywania logiki całej aplikacji. Należy pamiętać o zasadzie, że system APS/MES dostosowuje się i wspiera, a nie wprowadza rewolucję w firmie.

Dlaczego warto być zwinnym?

Wdrożenie systemu APS/MES na pewno nie jest łatwą rzeczą i może być sporym wyzwaniem dla przedsiębiorstwa, ponieważ angażuje czas pracowników i środki finansowe. Dzięki zwinnemu podejściu i nowoczesnej technologii czas ten można skrócić do kilku tygodni. Unikamy wówczas bardzo wielu niemiłych niespodzianek i szybciej zauważamy pozytywne efekty planowania i monitorowania produkcji przy użyciu działającego systemu.

Autor: Piotr Becela
Konsultant, Systemy kontroli produkcji PSI Polska Sp. z o.o.


Piotr Becela specjalizuje się w planowaniu, harmonogramowaniu i raportowaniu produkcji. W pracy zajmuje się projektowaniem, testowaniem i wdrażaniem rozwiązań procesowych i funkcjonalnych dla klientów. Brał udział w projektach wdrożeniowych w Polsce oraz w Azji. Jednym z największych projektów jest wieloetapowe wdrożenie kompletnego rozwiązania do zarządzania produkcją w chińskiej fabryce pociągów w Qingdao.

Zobacz również:

0 komentarze

Komentarze dla tego wpisu są wyłączone.